Autor Wątek: kiedy człowiek stoi w miejscu  (Przeczytany 5135 razy)

feelfree

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 53
    • Zobacz profil
kiedy człowiek stoi w miejscu
« dnia: Sierpień 26, 2014, 02:26:36 pm »
zastanawiam się nad przyczyną tego, co się dzieje z osobą, która stoi w miejscu, powiedzmy, że nie ma na siebie pomysłu, choć zawsze taka osoba była pomysłowa i zawsze w życiu jakiś cel miała i nagle się zatrzymała? Czy to może mieć związek z tym, że czegoś się obawia?
« Ostatnia zmiana: Sierpień 26, 2014, 02:38:23 pm wysłana przez Stanisław Kwasik - Szkoła Rozwoju Duchowego Zamość »

Stanisław Kwasik - Szkoła Rozwoju Duchowego Zamość

  • Moderator
  • Full Member
  • *****
  • Wiadomości: 202
    • Zobacz profil
Odp: kiedy człowiek stoi w miejscu
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 26, 2014, 02:44:56 pm »
Przyczyn może być wiele. Trudno w kilku zdaniach ten temat dokładnie omówić. Może być tak, że dana osoba przeżyła jakiś uraz psychiczny, choćby zawód miłosny, który też trzeba odreagować. Ktoś bliski zachorował, jakiś konflikt, o którym nie wiemy. Zawsze dobrze jest z taką osobą porozmawiać, jeśli jest to ktoś na tyle nam znany, bliski, że możemy go wypytać o przyczynę, może się otworzy, wygada, odblokuje i w ten sposób mu pomożemy.
Stanisław Kwasik
Szkoła Rozwoju Duchowego Zamość
www.uzdrawianie.kwasik.pl

karol_kos

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 112
    • Zobacz profil
Odp: kiedy człowiek stoi w miejscu
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 01, 2014, 02:22:00 pm »
Po sobie wiem, że niejednokrotnie nie podjąłem się wyzwania, nie podjąłem odpowiednich decyzji tylko dlatego, że wracały do mnie wspomnienia np. z dzieciństwa lub z okresu dorastania. Czasem wystarczy jedno nieprzemyślane zdanie osoby trzeciej, a zapamięta się to na bardzo długo. Ale tak jak pisze Stanisław - nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie - dlaczego tak się dzieje.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 01, 2014, 08:27:48 pm wysłana przez Stanisław Kwasik - Szkoła Rozwoju Duchowego Zamość »

Stanisław Kwasik - Szkoła Rozwoju Duchowego Zamość

  • Moderator
  • Full Member
  • *****
  • Wiadomości: 202
    • Zobacz profil
Odp: kiedy człowiek stoi w miejscu
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 01, 2014, 08:32:50 pm »
Tak, tylko że to nieprzemyślane zdanie osoby trzeciej - rozumiem niekorzystne - tkwi w nas jako uraz psychiczny i jest do usunięcia. I to trzeba koniecznie zrobić! Na poziomach energii może się ono jawić, jako spętane nogi, ręce, wbity klin, obręcz, ciężar czy coś w tym rodzaju. I wtedy jak tu iść?!
Stanisław Kwasik
Szkoła Rozwoju Duchowego Zamość
www.uzdrawianie.kwasik.pl

karol_kos

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 112
    • Zobacz profil
Odp: kiedy człowiek stoi w miejscu
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 02, 2014, 11:39:01 am »
zawsze w takich sytuacjach staram sam sobie radzić z takim  lekiem tłumacząc sobie, że to było dawno i niekoniecznie musiała to być prawda. Raczej jestem osoba, która pracuje nad sobą. choć często z tym bywa różnie. Niektórzy faktycznie mają jakąś pewną zapaść - nie pójdą dalej, nie przekroczą pewnych granic bo się boją. I nawet nie próbują

Stanisław Kwasik - Szkoła Rozwoju Duchowego Zamość

  • Moderator
  • Full Member
  • *****
  • Wiadomości: 202
    • Zobacz profil
Odp: kiedy człowiek stoi w miejscu
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 03, 2014, 10:08:19 am »
Ja bym jednak radził usunąć z podświadomości wszelkie lęki, urazy, i co by tam było z urazowych przeżyć. To tylko tak się nam zdaje, że z lękiem czy jakimś urazem możemy żyć bezkarnie. Owszem, jakoś żyć będziemy, tylko po co się męczyć, ryzykować chorobę, jakieś niepowodzenie. Weźmy np. zawód miłości. Niech Pan sobie wyobrazi taką sytuację: osoba zakochana zostaje porzucona, zdradzona. Jest to ciężki uraz. Ktoś powie, że w takiej sytuacji najlepszym lekarstwem jest druga miłość. Czyżby? Aby ta druga miłość była piękna, wolna, to nie może być obciążona poprzednią. Ten uraz po poprzedniej miłości - na poziomie energetycznym - jawi się jako np. klin wbity w serce. I przez to ogranicza zdolność do nowej miłości.
Stanisław Kwasik
Szkoła Rozwoju Duchowego Zamość
www.uzdrawianie.kwasik.pl

karol_kos

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 112
    • Zobacz profil
Odp: kiedy człowiek stoi w miejscu
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 03, 2014, 02:55:21 pm »
i jak niby wygląda takie uleczenie? nagle się zapomina o tym, że kiedyś się zostało zranionym, nagle uraz przestaje istnieć? jest wyparty z mojej pamięci? tak to działa?

Stanisław Kwasik - Szkoła Rozwoju Duchowego Zamość

  • Moderator
  • Full Member
  • *****
  • Wiadomości: 202
    • Zobacz profil
Odp: kiedy człowiek stoi w miejscu
« Odpowiedź #7 dnia: Wrzesień 04, 2014, 02:02:09 pm »
Wyparty to nie, bo mechanizm wyparcia polega na tym, że dany uraz usuwamy z poziomu uświadamianego na głębokie poziomy nieuświadamiane. I to jest groźne, gdyż może on zaowocować jakąś chorobą. U mnie jest zupełnie inaczej. Pacjent leży na leżance i wizualizuje jakieś urazowe przeżycie, ja mu przesyłam wykasowującą tę pamięć energię i po chwili pacjent oświadcza mi, że już nie widzi tego zdarzenia i nie ma w nim negatywnych emocji związanych z tym wydarzeniem. Ot, i cała filozofia odreagowywania urazów.
Stanisław Kwasik
Szkoła Rozwoju Duchowego Zamość
www.uzdrawianie.kwasik.pl

sugarman

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 50
    • Zobacz profil
Odp: kiedy człowiek stoi w miejscu
« Odpowiedź #8 dnia: Wrzesień 05, 2014, 12:45:16 pm »
i to wszystko takie łatwe? :D

aquarel

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 31
    • Zobacz profil
Odp: kiedy człowiek stoi w miejscu
« Odpowiedź #9 dnia: Wrzesień 05, 2014, 01:23:58 pm »
na czym polega takie wysyłanie energii? Czy to przez odpowiednie sugestie, czy jakieś inne metody?

Stanisław Kwasik - Szkoła Rozwoju Duchowego Zamość

  • Moderator
  • Full Member
  • *****
  • Wiadomości: 202
    • Zobacz profil
Odp: kiedy człowiek stoi w miejscu
« Odpowiedź #10 dnia: Wrzesień 05, 2014, 05:25:32 pm »
Mówimy o mistrzostwie duchowym. W energii, którą posyłam jest odpowiedni program, zadanie do wykonania. Poza tym, im jesteśmy wyżej, tym mamy mocniejszą energię. Między mną, a moim podopiecznym jest różnica potencjału. Po prostu, płynie energia i pacjenta przepracowuje, nawet gdybym nic nie programował. Nie używałbym tu słowa "sugestia", bo ona dotyczy raczej wymiaru werbalnego. Choć też w jakimś stopniu istnieje. Do mnie przychodzą kobiety z kompleksami, pierwsze pytanie, jak już leży pacjentka na leżance, to jaki stawia sobie stopień za atrakcyjność w skali szkolnej 1do 6? Jak mi przyjdzie taka, co daje sobie jedynkę, to często po  kilkunastu minutach mówi, że jest już na szóstkę. Żartuję sobie nieraz, że gdybym nic innego nie robił, tylko paniom podnosił samoocenę, to do końca życia roboty bym nie przerobił. Sugarman pyta, czy to takie łatwe? Tak, dla mnie łatwe.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 05, 2014, 05:27:21 pm wysłana przez Stanisław Kwasik - Szkoła Rozwoju Duchowego Zamość »
Stanisław Kwasik
Szkoła Rozwoju Duchowego Zamość
www.uzdrawianie.kwasik.pl

aquarel

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 31
    • Zobacz profil
Odp: kiedy człowiek stoi w miejscu
« Odpowiedź #11 dnia: Wrzesień 08, 2014, 11:45:03 am »
o kurcze to ciekawe, że można w taki sposób "podnieść" czyjąś samoocenę. Oczywieście nie tylko tym się Pan zajmuje, prawda?

Stanisław Kwasik - Szkoła Rozwoju Duchowego Zamość

  • Moderator
  • Full Member
  • *****
  • Wiadomości: 202
    • Zobacz profil
Odp: kiedy człowiek stoi w miejscu
« Odpowiedź #12 dnia: Wrzesień 08, 2014, 03:30:23 pm »
A tym podnoszeniem samooceny paniom - panów nie wykluczam - uzyskujemy dodatkowy efekt. Taka pani zawsze ma się w co ubrać, bo co założy, to się w tym sobie podoba. Zawsze jest piękna.
Stanisław Kwasik
Szkoła Rozwoju Duchowego Zamość
www.uzdrawianie.kwasik.pl

sugarman

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 50
    • Zobacz profil
Odp: kiedy człowiek stoi w miejscu
« Odpowiedź #13 dnia: Wrzesień 18, 2014, 02:48:21 pm »
jak długo zajmujesz się uzdrawianiem światłem?

Stanisław Kwasik - Szkoła Rozwoju Duchowego Zamość

  • Moderator
  • Full Member
  • *****
  • Wiadomości: 202
    • Zobacz profil
Odp: kiedy człowiek stoi w miejscu
« Odpowiedź #14 dnia: Wrzesień 18, 2014, 07:04:44 pm »
To zależy jak spojrzeć. Uzdrawianiem, czy raczej tą tematyką zajmuję się ponad 30 lat. Gabinet prowadzę już 24 lata. Początkowo traktowałem siebie jako psychobioenergoterapeutę. Po kilku latach przyszła świadomość Światła i Drogi do Światła. Powiedzmy, że uzdrawianiem Światłem zajmuję się kilkanaście lat.
Stanisław Kwasik
Szkoła Rozwoju Duchowego Zamość
www.uzdrawianie.kwasik.pl