Autor Wątek: Znachorzy, ogólna dyskusja  (Przeczytany 4359 razy)

Sandra

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 40
    • Zobacz profil
Znachorzy, ogólna dyskusja
« dnia: Wrzesień 12, 2013, 12:05:11 am »
Czy ktoś kiedyś z Was korzystał z usług jakiegoś znachora?
Co o nich sądzicie?
Kiedyś byłam z chorym kuzynem u takiego znachora, zaczął odprawiać swoje 'ceregiele' i skasował 200 złotych.
Kuzyn chorował na martwice mięśni, która ostatecznie go zabiła.
Znachor pochłonął około 5000 złotych, nie pomagając przy tym nic. Ale sama świadomość odejścia bliskiej osoby, nakazuje Nam chwytać się wszystkich sposobów.

Teraz już wiem że znachorzy to zwykli naciągacze, a kim są w waszych oczach?

Mateusz

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 36
    • Zobacz profil
Odp: Znachorzy, ogólna dyskusja
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 14, 2013, 10:44:10 pm »
Ja mam podobne zdanie do Ciebie. W sumie jak dla mnie każdy powinien starać się o uprawnienia jeśli jest dobry w tym co robi i chce pomagać innym. Brak kwalifikacji wydaje się często podejrzane, wszelkie tłumaczenia, że nie ma czasu zaś głupią wymówką. Lepiej czasami udać się do dobrego gabinetu i w 100% wiedzieć z kim ma się do czynienia.

Whisperer

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 2
  • Czytający sny..
    • Zobacz profil
Odp: Znachorzy, ogólna dyskusja
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 17, 2013, 06:08:43 pm »
Żyjemy w XXI wieku, lekkich dolegliwości możemy pozbywać się w domu, stosując zioła, z poważnymi problemami udajemy się do lekarza. Poważne choroby leczy się w szpitalu, a nie u znachorów. Przedawkowanie lub mieszanie leków może mieć nawet skutek śmiertelny, prawda? A z czego składają się leki? Z ziół.
Pomijając zioła, wszystkim innym można się wspomagać, jeśli tylko to pomaga. Najważniejsze jest, żeby działało w mózgu, "wiara czyni cuda".
Poruszając sprawę autentyczności znachorów, to tak samo jakby powiedzieć, że każdy tarocista zmyśla i żaden nie czyta dobrze z kart.
Pozdrawiam.

Reikowiec

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 75
  • Ekspert z dziedziny psychotroniki i bioterapii
    • Zobacz profil
    • Sensei Piotr
Odp: Znachorzy, ogólna dyskusja
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 18, 2013, 10:28:28 am »
Nigdy nie należy rezygnować ze zdobyczy współczesnej medycyny, natomiast najlepsze efekty osiąga się wtedy, gdy łączy się medycynę konwencjonalną i niekonwencjonalną. Jeśli chodzi o stosowanie ziół nigdy w trakcie kuracji farmakologicznej nie należy robić tego na własną rękę - jedynie po konsultacji z lekarzem gdyż nie wiemy, czy substancja czynna jakiegoś zioła nie będzie w opozycji w stosunku do zażywanych leków. Ta zasada nie dotyczy oczywiście zabiegów bioterapeutycznych, te jednak powinny być wykonywane przez osoby o potwierdzonych kwalifikacjach i dużym doświadczeniu.

Vahana

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 8
    • Zobacz profil
    • ECKANKAR - doświadczanie Światła i Dźwięku
Odp: Znachorzy, ogólna dyskusja
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 25, 2013, 04:04:28 pm »
Jesteśmy stanem świadomości. Każdy i wszystko w osobistym i otaczającym świecie oddziaływuje na nas. Chcemy być świadomi tych oddziaływań, wówczas możemy posortować je, odrzucając złe i podsycając te dobre. Na tym polega rozwój (duchowy też) - przez własne doświadczenie. Spotkanie z tym, konkretnym człowiekiem-znachorem to jedno z takich doświadczeń. Ale dotyczy tylko tego konkretnego człowieka (choć zapewne jemu podobnych jest więcej...).
Pozdrawiam, Vahana

Stanisław Kwasik - Szkoła Rozwoju Duchowego Zamość

  • EKSPERT na FORUM
  • Full Member
  • ******
  • Wiadomości: 202
    • Zobacz profil
Odp: Znachorzy, ogólna dyskusja
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 27, 2013, 07:46:20 pm »
Czytam właśnie książkę naukową "Biologia przekonań - Uwolnić moc świadomości, materii i cudów", napisaną przez amerykańskiego naukowca, profesora biologii - Bruce Lipton. Autor pisze: "Choroby jatrogenne, czyli spowodowane przez procedury medyczne, są główną przyczyną śmierci. Spowodowane są one głównie niekorzystnymi reakcjami na leki./.../
Statystyki te są przygnębiające, szczególnie dla grupy zawodowej mającej na celu leczenie, która arogancko odrzuciła trzy tysiące lat skutecznej wschodniej medycyny jako nienaukową, mimo iż jest ona oparta na głębszym zrozumieniu wszechświata. Przez tysiące lat, na długo przed odkryciem praw fizyki kwantowej przez zachodnich uczonych, Azjaci uznawali energię jako wiodący czynnik stanowiący o zdrowiu i dobrobycie. We wschodniej medycynie ciało zdefiniowane jest jako rozbudowana sieć ścieżek energii, zwanych meridianami./.../" - str. 107, rok 2010.
Gdyby nie niszczenie rodzimego uzdrowicielstwa przez całe wieki, w tej części świata, gdzie żyjemy, profesja ta miałaby swoją tradycję, dorobek i mądrość zawodową. Sandra pisze o swoim kuzynie chorującym na nieuleczalną chorobę, gdzie medycznie ustalono mu długość życia z uwagi na tę chorobę. Sandra pisze pogardliwie o jakimś uzdrowicielu jako znachor, pewnie chce odreagować stratę kuzyna. Inna sprawa, że nie musiał on tak wysokiej kwoty za swoją usługę pobrać. To jest problem innej natury, etycznej. W uzdrawianiu nieraz się zdarzają cuda, choć rzadko, zawsze warto próbować. Czasami jest to tylko, czy aż, przedłużenie życia, poprawa jakości życia tych ostatnich lat, miesięcy, dni.
Stanisław Kwasik
Szkoła Rozwoju Duchowego Zamość
www.uzdrawianie.kwasik.pl

www.krzysztofzwolak.pl

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 19
    • Zobacz profil
Odp: Znachorzy, ogólna dyskusja
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 19, 2014, 04:35:21 pm »
W dobie internetu mozna znaleśc dobrego terapeutę własnie tak a jeszcze lepiej iść z polecenia. Terapeuci maja strony a wich klienci się wypowiadają czy terapia pomaga. Są choroby na które bioterapia w połączeniu z hipnozą nie pomoże ale jest wiele schorzeń na które mozna znaleść rozwiązanie. Terapeuta który zajmuje się tym zawodowo , na ścianie ma wywieszone swoje uprawnienia. Dziwię się ludziom , że płacą po 200 zł. za zabieg (to rozbój w biały dzień ). U mnie za zabieg płaci się tylko 30 zł. i wiem że klient wychodzi zadowolony.

muninszaman

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 19
  • Usługi i szkolenia huny online
    • Zobacz profil
    • Blog Munina
Odp: Znachorzy, ogólna dyskusja
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 17, 2014, 01:48:42 pm »
Czy ktoś kiedyś z Was korzystał z usług jakiegoś znachora?
Co o nich sądzicie?
Kiedyś byłam z chorym kuzynem u takiego znachora, zaczął odprawiać swoje 'ceregiele' i skasował 200 złotych.
Kuzyn chorował na martwice mięśni, która ostatecznie go zabiła.
Znachor pochłonął około 5000 złotych, nie pomagając przy tym nic. Ale sama świadomość odejścia bliskiej osoby, nakazuje Nam chwytać się wszystkich sposobów.

Teraz już wiem że znachorzy to zwykli naciągacze, a kim są w waszych oczach?

Radzę nie wyciągać tak pochopnych wniosków po jednym przypadku.
Kim w ogóle jest znachor? O jakiego rodzaju znachorów chodzi?
Bioenergoterapeuta jest zawodem i ma numer klasyfikacji, podobnie jak kilku innych "znachorów".
U nas w okolicy znachorką jest np. tzw. Serwinka - znana nie tylko w Polsce, składa niesamowicie np, połamane ręce, lekarze do niej nawet przyjeżdżają na terapie.
Bioenergoterapeuta nie jest znachorem, poza tym tu też jest mała kontrola więc należy uważać.
Szaman może? Ja zajmuję się szamanizmem, dokładniej huną usługową, ale nigdy nie odradzam po pierwsze pomocy lekarza i po drugie nigdy nie namawiam by ktoś zamówił u mnie sesję (pierwszą czy potem kolejne).
Przykro mi z powodu członka rodziny. Huna głosi jednak, że wszyscy odpowiadamy za nasze życia. Bez względu na to, jak przykro coś wygląda, co się dzieje lub stało, my to stworzyliśmy.
Dziwne, że ludzie interesują się zdrowiem dopiero, gdy chorują, a tak żyją na łeb na szyję. A potem narzekają, że nikt nie może im pomóc, gdy ich ciało stało się wrakiem przez chorobotwórczy styl bycia.
Nie nawiązuję w tym momencie do kuzyna, piszę generalnie.
Gdy można komuś pomóc to bardzo dobrze, ale czasami się nie da. Nie ma takich, którzy leczą (słowo "leczyć" zarezerwowane jest dla medyków) czy uzdrawiają wszystko (choć niektórzy szarlatani tak się reklamują). Dobrze gdy można pomóc i ja za każdym razem się bardzo cieszę. Ale to my sami powinniśmy sobie pomagać, aby pomoc innych była minimalnie potrzebna.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 17, 2014, 01:51:01 pm wysłana przez muninszaman »
Uzdrów swoje pieniądze, związek, ciało i psychikę, relacje towarzyskie i rodzinne oraz duchową ścieżkę! Metody huny wg Serge'a Kahili Kinga na odległość, Akademia Huny: www.muninszaman.blogspot.com

Mika

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 24
  • Mika=Monika:)
    • Zobacz profil
Odp: Znachorzy, ogólna dyskusja
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 17, 2014, 08:30:17 pm »
Czy ktoś kiedyś z Was korzystał z usług jakiegoś znachora?
Co o nich sądzicie?
Kiedyś byłam z chorym kuzynem u takiego znachora, zaczął odprawiać swoje 'ceregiele' i skasował 200 złotych.
Kuzyn chorował na martwice mięśni, która ostatecznie go zabiła.
Znachor pochłonął około 5000 złotych, nie pomagając przy tym nic. Ale sama świadomość odejścia bliskiej osoby, nakazuje Nam chwytać się wszystkich sposobów.

Teraz już wiem że znachorzy to zwykli naciągacze, a kim są w waszych oczach?

Sadze osobiscie, ze jeden przypadek nie znaczy, ze kazdy 'znachor' jest zly!! Tak jak pisali poprzednicy - stracilismy niestety umiejetnosc leczenia, samoleczenia itp itd - teraz tylko leki, leki i leki...wiadomo - pieniadze;/
Zyj tak, jakby kazdy dzien bylby tym ostatnim dniem.

monikakruk

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 1
    • Zobacz profil
Odp: Znachorzy, ogólna dyskusja
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 17, 2018, 04:51:15 pm »
Czy ktoś kiedyś z Was korzystał z usług jakiegoś znachora?
Co o nich sądzicie?
Kiedyś byłam z chorym kuzynem u takiego znachora, zaczął odprawiać swoje 'ceregiele' i skasował 200 złotych.
Kuzyn chorował na martwice mięśni, która ostatecznie go zabiła.
Znachor pochłonął około 5000 złotych, nie pomagając przy tym nic. Ale sama świadomość odejścia bliskiej osoby, nakazuje Nam chwytać się wszystkich sposobów.

Teraz już wiem że znachorzy to zwykli naciągacze, a kim są w waszych oczach?

Radzę nie wyciągać tak pochopnych wniosków po jednym przypadku.
Kim w ogóle jest znachor? O jakiego rodzaju znachorów chodzi?
Bioenergoterapeuta jest zawodem i ma numer klasyfikacji, podobnie jak kilku innych "znachorów".
U nas w okolicy znachorką jest np. tzw. Serwinka - znana nie tylko w Polsce, składa niesamowicie np, połamane ręce, lekarze do niej nawet przyjeżdżają na terapie.
Bioenergoterapeuta nie jest znachorem, poza tym tu też jest mała kontrola więc należy uważać.
Szaman może? Ja zajmuję się szamanizmem, dokładniej huną usługową, ale nigdy nie odradzam po pierwsze pomocy lekarza i po drugie nigdy nie namawiam by ktoś zamówił u mnie sesję (pierwszą czy potem kolejne).
Przykro mi z powodu członka rodziny. Huna głosi jednak, że wszyscy odpowiadamy za nasze życia. Bez względu na to, jak przykro coś wygląda, co się dzieje lub stało, my to stworzyliśmy.
Dziwne, że ludzie interesują się zdrowiem dopiero, gdy chorują, a tak żyją na łeb na szyję. A potem narzekają, że nikt nie może im pomóc, gdy ich ciało stało się wrakiem przez chorobotwórczy styl bycia.
Nie nawiązuję w tym momencie do kuzyna, piszę generalnie.
Gdy można komuś pomóc to bardzo dobrze, ale czasami się nie da. Nie ma takich, którzy leczą (słowo "leczyć" zarezerwowane jest dla medyków) czy uzdrawiają wszystko (choć niektórzy szarlatani tak się reklamują). Dobrze gdy można pomóc i ja za każdym razem się bardzo cieszę. Ale to my sami powinniśmy sobie pomagać, aby pomoc innych była minimalnie potrzebna.
Ja się zgodzę z Tobą w pełni. Choroba to ostateczny sygnał z organizmu, który był nie do pieszczony przez lata. Aby być zdrowym należy dbać o siebie już wcześniej nie tylko jak jesteśmy chorzy. Zdrowa dieta, sport, wypoczynek, pic zioła,  szukać sposobu na zdrowe życie