collapse

Autor Wątek: Los a przeznaczenie  (Przeczytany 3018 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

kluczyk

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 52
    • Zobacz profil
Los a przeznaczenie
« dnia: Lipiec 28, 2014, 10:36:18 am »
Czy wierzycie w przeznaczenie? Czy jednak myślicie, że faktycznie człowiek jest kowalem swojego losu? A może jedno nie wyklucza drugiego?
Nie wiem co mysleć, bo często gęsto było tak, że to człowiek jest kowalem swojego losu, i to na co zapracował to miał. ale u niektórych można zauważyć, że czasem przeznaczenie ma tez wiele do gadania. Niektóre osoby chociażby - spotykają się i dopiero po długim okresie staja się parą i zakochują się w sobie. Inni znowu po pierwszym spotkaniu cos do siebie czują. Ale nie trzeba tego odnosić wyłącznie na zycie uczuciowe, a na każdą sferę zycia. CO myślicie?



Forum ezoteryczne i afirmacje

Los a przeznaczenie
« dnia: Lipiec 28, 2014, 10:36:18 am »

Reikowiec

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 75
  • Ekspert z dziedziny psychotroniki i bioterapii
    • Zobacz profil
    • Sensei Piotr
Odp: Los a przeznaczenie
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 30, 2014, 09:25:33 am »
Natura nie zna pojęć ,,los", ,,przeznaczenie". W każdym ze światów równoległych inna jest sekwencja zdarzeń, a do którego świata nas wrzuci, to zależy tylko od nas, od wibracji jakie nadamy nieustannie generowanej przez nas energii.

Syriusz

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 18
  • Uzdrowiciel, Jasnowidz, Egzorcysta
    • Zobacz profil
    • Syriusz
Odp: Los a przeznaczenie
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 17, 2014, 05:51:50 pm »
Czy wierzycie w przeznaczenie? Czy jednak myślicie, że faktycznie człowiek jest kowalem swojego losu? A może jedno nie wyklucza drugiego?
Nie wiem co mysleć, bo często gęsto było tak, że to człowiek jest kowalem swojego losu, i to na co zapracował to miał. ale u niektórych można zauważyć, że czasem przeznaczenie ma tez wiele do gadania. Niektóre osoby chociażby - spotykają się i dopiero po długim okresie staja się parą i zakochują się w sobie. Inni znowu po pierwszym spotkaniu cos do siebie czują. Ale nie trzeba tego odnosić wyłącznie na zycie uczuciowe, a na każdą sferę zycia. CO myślicie?


To przeznaczenie, o którym mówisz to po prostu wypracowana w poprzednim wcieleniu umiejętność. Jeśli np. ktoś przez 3 poprzednie wcielenia był artystą to od razu i w tym od dziecka ciągnie go do kredek, nie jest w stanie tego logicznie wyjaśnić, ale czuje on ogromny pociąg do tego. Dzięki nabytym w poprzednim wcieleniu umiejętnościom nauka rysunku lub malarstwa czy czegokolwiek innego idzie mu znacznie szybciej, on to po prostu czuje. To samo jeśli chodzi o politykę, bycie handlowcem czy o jakikolwiek inny zawód. Widząc takiego człowieka i pasję w jego oczach mówi się właśnie, że jemu przeznaczone jest bycie tym i tym :) dlatego też największe sławy w swoich zawodach przekraczają swoimi umiejętnościami poziom "zwykłego" człowieka, widząc rysunki mówi się "ja bym nigdy czegoś takiego nie zrobił", są w tym tak dobrzy ponieważ ich umiejętności, sposób mówienia czy działania korzysta z banku informacji jaki jest w nich zapisany, to się znikąd nie bierze. Korzystają z tak wielkiej ilości informacji, której nie da się zebrać w ciągu jednego wcielenia. Nie mówię,  że nie da się być dobrym artystą jeśli się nigdy nim nie było,  ale Ci najlepsi nie kształcili s ię tylko w tym życiu.


Kowalem swojego losu człowiek jest jak najbardziej, tu niestety klasyczna sztuka wróżbiarska czy praca jasnowidzów zamyka na to człowiekowi drogę. Idąc do takiego człowieka w większości przypadków człowiek otrzyma jedną odpowiedź, jedną wersję wydarzenia i w nią wierzy, programuje się na nią i tym odcina sobie drogę poboczną lub wiele innych pobocznych. Człowiek obudzony duchowo jest wolny, on decyduje jaką drogą iść, odczyta zagrożenia i korzyści na każdej z nich, przybliżone terminy czasowe na realizację poszczególnych przedsięwzięć i może to ukształtować jak chce. Kwestia tylko m.in siły energetycznej w kształtowaniu ścieżek losu (np. jeśli naszym celem jest sklep z ubraniami to danym obiektem nie jesteśmy tylko my zainteresowani, ale również inni ludzie), cały czas ścieramy się z innymi energiami i "siłujemy się", kto jest mocniejszy i bardziej zaradny życiowo ten wygra, w świecie energetycznym nie ma taryfy ulgowej, dlatego praca zawsze zaczyna się od wnętrza.


Wracając do tematu przeznaczenia jest jedna rzecz, z jakiej nie zdajemy sobie sprawy. Jest pewna ścieżka i każdy człowiek ją ma, która będzie dla niego najlepsza, na której prowadzić go będzie jego Opiekun Duchowy i Bóg, to jest ścieżka zapisana właśnie w śnie Ojca, czyli Boga, jakby misja czy cel z jaką przyszliśmy na tą planetę. Pojawia się wtedy gdy człowiek na pewnym stopniu swojego rozwoju poczuje swoje powołanie, po prostu. Wieczorem może być spawaczem, a następnego dnia obudzi się i będzie wiedział, że ma założyć fundację czy schronisko dla bezdomnych (to tylko przykład). Jednakże to także nie jest przeznaczenie, przeznaczenie gdyby istniało definiowałoby jednoznacznie rolę danego człowieka - ma być rolnikiem i już, nie ma czegoś takiego. Ta świetlna ścieżka jest jedną z wielu jakimi możemy podążyć, ale by na nią wejść i kroczyć trzeba już pewne wartości w sobie przepracować, jedno jest pewne - jeśli człowiek nią pójdzie to będzie w najlepszym  dla niego scenariuszu jaki może być do rozegrania na tej ziemi, nie tylko dla niego, ale i dla innych ludzi gdyż całość ludzkości i boskiego stworzenia jest tu brana pod uwagę, będzie miał też największe wsparcie świata duchowego. My mamy jednak wolny wybór, możemy ją zignorować i iść po swojemu, to nasz wybór, Bóg do tego nas nie zmusza. Nie wspominając, że na takiej drodze będzie wiele okoliczności, które będą starały się nas od niej odciągnąć, czy w ogóle zatrzeć ją przed odkryciem.


Podsumowując - przeznaczenie nie istnieje, człowiek jest kowalem swojego losu(życia), ale jedne ścieżki są lepsze, a inne gorsze.


PS: Apropo tematu związków międzyludzkich jaki zacząłeś to temat także jest rozbudowany. Zazwyczaj w przypadku gdy spotykają się dwie osoby i OD RAZU czują coś do siebie niezależnie jakie to jest uczucie - czy zakochują się w sobie czy też nienawidzą to między danymi duszami mogły kiedyś być bliższe relacje w poprzednich wcieleniach. Czegoś takiego nie da się pomylić, jeśli byli w sobie zakochani i żyli ze sobą w szczęściu, a teraz się spotkają to wystarczą im 2 randki i wbrew logice od razu wejdą w związek. Jeśli byli wrogami to jeśli w tym życiu nawet uśmiechaliby się do siebie to w środku odczuwaliby poczucie zagrożenia, napięcie czy właśnie wrogość. Jednakże nie jest to także przeznaczenie.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 17, 2014, 05:54:59 pm wysłana przez Syriusz »
Syriusz.org - Praktyczny Rozwój Duchowy w tym także:
Oczyszczanie Energetyczno-Duchowe | Uzdrawianie | Egzorcyzmowanie | Doradztwo Życiowe.
Zapraszam też wszystkich pragnących wiedzy i nie obawiających się pracy nad sobą ;)

Bartłomiej

  • Forum ezoteryczne
  • Administrator
  • Full Member
  • *****
  • Wiadomości: 139
    • Zobacz profil
    • Forum ezoteryczne
Odp: Los a przeznaczenie
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 18, 2014, 09:34:18 am »
A to jaką ścieżką pójdziemy w swoim życiu nie zależy w jakiś sposób od przeznaczenia?

Dlaczego warto udzielać się na naszym forum? Sprawdź PORADNIK DLA EKSPERTÓW Z DZIEDZINY EZOTERYKI

Praktyk

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 28
  • Teoretyk i praktyk w rozwoju duchowym i osobistym
    • Zobacz profil
    • Zmień swoje życie
Odp: Los a przeznaczenie
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 18, 2014, 09:43:25 am »
Z moich doświadczeń i obserwacji wynika, że los czy tam przeznaczenie istnieje, co jednocześnie nie oznacza, że człowiek nie jest kowalem swojego losu. Oczywiście, że jest. Jeżeli położysz się na łóżku i przez cały dzień nic nie będziesz robił, to i też do niczego w życiu nie dojdziesz, nic nie osiągniesz.

Pomimo tego, że człowiek jest kowalem swojego losu, czasem Pan Bóg ma swoje plany względem człowieka i wtedy potrafi ingerować w jego życie. Stąd może wynikać właśnie owe, osławione "przeznaczenie".

Miałem wiele takich przykładów, kiedy "los" ingerował w moje życie. Jako przykład podam sytuację, która wiele razy miała miejsce. Otóż, zazwyczaj mam swoje ulubione drogi w mieście po których się poruszam, jednocześnie mam także takie, po których nie lubię chodzić i nigdy nimi nie idę. Zdarzają się jednak przypadki, gdy w ostatniej chwili coś mi mówi w środku "idź tędy" wskazując na drogę, którą nie lubię chodzić. Jako, że w gruncie rzeczy jest mi to wszystko obojętne, więc poddaję się temu i idę. Wtedy zazwyczaj coś się dzieje po drodze: albo spotykam kogoś komu w jakiś sposób pomogę, albo dowiem się czegoś ważnego od kogoś, albo w jakiś inny sposób jakaś sytuacja, zdarzenie lub zwykła obserwacja pomoże mi w czymś. Niezbadane są ścieżki Pana...

Pozdrawiam
http://jakzmnienicswojezycie.blox.pl/ - Blog poświęcony rozwojowi osobistemu, duchowemu i religijnemu pisany przez wieloletniego Praktyka.

http://wiedza-jest-super.blogspot.com/ - Blog o szeroko rozumianej wiedzy.

Syriusz

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 18
  • Uzdrowiciel, Jasnowidz, Egzorcysta
    • Zobacz profil
    • Syriusz
Odp: Los a przeznaczenie
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 18, 2014, 12:29:15 pm »
Po raz kolejny dowodzisz praktyk, że jesteś zorientowany w temacie.


Historia jaką opisałeś to moment kiedy kierujesz się swoim wewnętrznym duchowym głosem pochodzącym od Boga. Roboczo można mówić też o tym jak o "podążaniu za mocą". Miałem podobne sytuacje jak Ty niezliczoną ilość razy, a to może dotyczyć czegokolwiek - pójścia na konkretne wydarzenie, dostrzeżenia danej osoby i odczucia potrzeby by z nią porozmawiać, pojechania w konkretne miejsce, powrotu do domu inną drogą tak jak Ty to opisałeś, a tam nagle dzieje się coś lub spotykamy kogoś znajomego lub też dzieje się jeszcze coś innego.


Gdy ktoś kieruje się wewnętrznym głosem to ten prowadzi go właśnie do najlepszego scenariusza, to wymaga jednak praktyki i zaufania do siebie, oraz dowodzi w mniejszym lub większym stopniu obudzenia duchowego, ale mimo wszystko to nadal zależy od człowieka czy posłucha swego wewnętrznego głosu czy też nie.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 18, 2014, 12:32:30 pm wysłana przez Syriusz »
Syriusz.org - Praktyczny Rozwój Duchowy w tym także:
Oczyszczanie Energetyczno-Duchowe | Uzdrawianie | Egzorcyzmowanie | Doradztwo Życiowe.
Zapraszam też wszystkich pragnących wiedzy i nie obawiających się pracy nad sobą ;)

muninszaman

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 19
  • Usługi i szkolenia huny online
    • Zobacz profil
    • Blog Munina
Odp: Los a przeznaczenie
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 18, 2014, 10:00:30 pm »
Czy wierzycie w przeznaczenie? Czy jednak myślicie, że faktycznie człowiek jest kowalem swojego losu? A może jedno nie wyklucza drugiego?
Nie wiem co mysleć, bo często gęsto było tak, że to człowiek jest kowalem swojego losu, i to na co zapracował to miał. ale u niektórych można zauważyć, że czasem przeznaczenie ma tez wiele do gadania. Niektóre osoby chociażby - spotykają się i dopiero po długim okresie staja się parą i zakochują się w sobie. Inni znowu po pierwszym spotkaniu cos do siebie czują. Ale nie trzeba tego odnosić wyłącznie na zycie uczuciowe, a na każdą sferę zycia. CO myślicie?

Gdy patrzysz od zewnątrz to możesz mieć różne przekonania, czyli masz problem z teorią ogólną i próbą dedukcji. Nie wiesz jaka teoria jest tu odpowiednia. Jeśli spojrzysz do wnętrza, na to, jak ty sam decydujesz o swoim życiu, jak ty działasz, poznasz coś wprost i wniosek wyciągniesz drogą indukcji.
Nie rozstrzygniesz swojego dylematu bez wejścia w kontakt z faktami. A one są zawsze szczegółowe.
Po prostu przyglądaj się sobie i ucz się siebie, poznawaj siebie, a wiedza, której szukasz przyjdzie.
Uzdrów swoje pieniądze, związek, ciało i psychikę, relacje towarzyskie i rodzinne oraz duchową ścieżkę! Metody huny wg Serge'a Kahili Kinga na odległość, Akademia Huny: www.muninszaman.blogspot.com

PodWpływemLęku

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 24
    • Zobacz profil
Odp: Los a przeznaczenie
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 19, 2014, 02:43:05 pm »
jak wobec tego powinno się prawidłowo "patrzeć wewnątrz" i obserwować siebie? przecież to jest nie lada wyzwanie dla osób dopiero rozpoczynających swoją przygodę z rozwojem duchowym. Zawsze mi się wydawało, że cżłowiek podejmuje decyzje, które mu się wydają najwłaściwsze dla niego samego, jak wobec tego nagle siebie zacząć krytycznie oceniać i obserwować siebie?

Syriusz

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 18
  • Uzdrowiciel, Jasnowidz, Egzorcysta
    • Zobacz profil
    • Syriusz
Odp: Los a przeznaczenie
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 19, 2014, 05:57:48 pm »
jak wobec tego powinno się prawidłowo "patrzeć wewnątrz" i obserwować siebie? przecież to jest nie lada wyzwanie dla osób dopiero rozpoczynających swoją przygodę z rozwojem duchowym. Zawsze mi się wydawało, że cżłowiek podejmuje decyzje, które mu się wydają najwłaściwsze dla niego samego, jak wobec tego nagle siebie zacząć krytycznie oceniać i obserwować siebie?


Przede wszystkim nie utrudniaj sobie. Nie bierz się za kilka rzeczy jednocześnie, zacznij od prostszych treści, skup się na jednym i posiedź trochę w temacie, dopiero później idź dalej. Przykładowo jeśli początkujący adept ezoteryczny zagłębiłby się na starcie w książki Aliestera Crowleya np. Magija w Teorii i Praktyce to miałby wrażenie, że czyta chiński wykład dla zaawansowanych po mongolsku. Przykładowo moim zdaniem to co napisał muninszaman jest zbyt skomplikowane na początek i to o wiele. Co z tego zrozumiałeś? Unikaj treści, po których jak przeczytasz 5 zdań powinieneś przeczytać 5 stron dodatkowo by objaśnić znaczenie słów, naprawdę to wszystko nie musi być aż tak trudne jak się wydaje.
Syriusz.org - Praktyczny Rozwój Duchowy w tym także:
Oczyszczanie Energetyczno-Duchowe | Uzdrawianie | Egzorcyzmowanie | Doradztwo Życiowe.
Zapraszam też wszystkich pragnących wiedzy i nie obawiających się pracy nad sobą ;)

PodWpływemLęku

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 24
    • Zobacz profil
Odp: Los a przeznaczenie
« Odpowiedź #9 dnia: Sierpień 20, 2014, 02:32:11 pm »
Dzięki Syriusz - właśnie na początku miałam takie przeświadczenie - to co przeczytałam - zupełnie nic z tego nie zrozumiałam

uwalniamy.pl

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 5
    • Zobacz profil
    • Uzdrowiciel Duchowy
Odp: Los a przeznaczenie
« Odpowiedź #10 dnia: Czerwiec 14, 2015, 01:51:26 am »
Nie ma przeznaczenia, wszelkie decyzje podejmujemy TU I TERAZ
Pomagam w zakresie: uzdrawianie zwierząt i ludzi, uzdrowienie ciała fizycznego i subtelnych .... newbielink:https://uwalniamy.pl [nonactive]

 

* Użytkownik

 
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?