Autor Wątek: Jaką rolę pełni medium  (Przeczytany 1640 razy)

sugarman

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 50
    • Zobacz profil
Jaką rolę pełni medium
« dnia: Wrzesień 22, 2014, 01:07:31 pm »
w artykule "matka jako medium" pisze Pan, że maka jest nośnikiem chorób, na które dziewczyna chorowała w dzieciństwie. Jednak czytając już kilka artykułów i wątków u Pana w dziale nie mogę zrozumieć jednej rzeczy - być może dla Pana błahej, jednak mnie zastanawiającej.
Otóż ze wszystkich (albo większości) artykułów wynika, że w trakcie Pańskich sesji - pacjenci zdobywają wiedzę, skąd biorą się ich problemy, niepowodzenia. Wracają wspomnieniami do bardzo młodego wieku przez co wiedzą skąd wynikają ich problemy. Natomiast nigdzie nie widzę treści na temat tego, co Ci pacjenci robią z tą wiedzą. Niejednokrotnie widzę, że "nastawienie zmienia się nagle, kiedy pacjenci zdobywają wiedzę".
Jest to dla mnie trochę nielogiczne - ponieważ wszystko ma swoją przyczynę. To każdy z nas wie. Ludzie dowiadują się, poznają prawdziwe przyczyny swoich niepowodzeń (często dotyczące kilkunastu lub nawet więcej lat). Ale nielogicznym jest to, że sama wiedza wystarczy do tego, aby nagle zmienić swoje życie o 180 stopni.

wnioski jakie mi się nasunęły to przede wszystkim "znam przyczynę i to zmieniło mnie". Ale NIGDZIE nie widzę informacji na temat tego, jak pacjencji przyjmują tę wiedzę (wieść córki o tym, że mama ją urodziła w zastępstwie za zmarłego brata - jak wynika z artykułu), czy co z nią robią? Nie wierzę do końca w to, że jedna wiadomość potrafi odmienić nagle postrzeganie świata i ludzi.

Forum ezoteryczne

Jaką rolę pełni medium
« dnia: Wrzesień 22, 2014, 01:07:31 pm »

Stanisław Kwasik - Szkoła Rozwoju Duchowego Zamość

  • Moderator
  • Full Member
  • *****
  • Wiadomości: 203
    • Zobacz profil
Odp: Jaką rolę pełni medium
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 22, 2014, 08:56:39 pm »
Rzeczywiście, w tym wywodzie jest sporo niezrozumienia. I temu się nie dziwię. Zdziwiłbym się, gdyby wszystko było oczywiste. Z doświadczenia wiem, że gdy tłumaczę to wszystko, co robię, to ludzie nie rozumieją, albo rozumieją powierzchownie. Ale gdy poddadzą się mojej "obróbce", to wiedzą o co chodzi, ale też tylko częściowo. Tak się dziwnie składa, że moi uczniowie, po trzech latach praktykowania u mnie, oświadczają mi, że dopiero teraz zrozumieli. Czyli ten okres trzech lat ma jakieś znaczenie.
Artykuły - ze swej istoty - są ograniczone rozmiarami. Wszystko w nich zawrzeć jest trudno. Niemniej jednak wydaje mi się, że podstawowe, najważniejsze dane w nich zawieram. Staram się, aby zawsze wypowiadali się sami pacjenci. Jeśli opisuję jakiś przypadek, czyli jemu poświęcam artykuł, to tylko wtedy, gdy znam rezultaty mojej pracy. Inaczej to byłoby jakieś bujanie. Oczywiście, jest sporo takich przypadków, gdy ktoś, po pierwszym spotkaniu już się nie odzywa, a ja nie wiem dlaczego. Być może czego innego oczekiwał. Ale też bywa i tak, że za jakiś czas przychodzi do mnie kolejny pacjent i mówi mi, że polecił mnie jemu właśnie ten, kto był tylko raz i mu pomogło.
Jak wiedza zmienia nasze postępowanie? Otóż zmienia. Tu nie chodzi tylko o wiedzę, którą ja werbalnie komuś przekazuję, czy w artykule, ale też o tę wiedzę, którą ktoś sam sobie uświadamia w wyniku odbytej u mnie terapii. Jeśli wcześniej jego organizm wypracował sobie jakiś mechanizm, że wszystkie brudy zamieniał na jakąś chorobę, często poważną, to teraz wie, że te brudy należy prać w taki sposób, żeby nie powodowały one zagrożenia dla zdrowia i życia.
Jaką rolę pełni medium? Nie wszyscy ludzie są podatni na taką terapię, a dziecko już zupełnie, bo jest małe. Jeśli ono choruje, choćby jako następstwo porodu, to aż się prosi, żeby przyszła do mnie matka i odreagowała ten poród. Wtedy matka wczuwa się w dziecko i "jest dzieckiem" i matka zdobywa dodatkowo wiedzę, o co tu chodzi.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 22, 2014, 09:11:40 pm wysłana przez Stanisław Kwasik - Szkoła Rozwoju Duchowego Zamość »
Stanisław Kwasik
Szkoła Rozwoju Duchowego Zamość
www.uzdrawianie.kwasik.pl